|
~~
*klasa 6g [czyt. GIEJAKI]-są ze sql w Białymstoku nr.50 im. św. Jadwigi-Królowej Polski. najsympatyczniejsza klasa jaką można poznać w życiu. jak to w klasie bywa, spotkacie tu kłótnie, miłości, przypały, radości i smutki. umiemy się zgrać jeśli nam na czymś zależy ;p. dogadać komuś też potrafimy ;d. mamy ulubione przedmioty, ale też takie, z których wolimy uciec... najlepiej byśmy tylko imprezowali ;). co tu dużo gadać. sami się przekonajcie! ;*
~~
~~
23.06.2006r.
rozstanie. ;(( ~~
będziemy odwiedzać! (;
~~
zostaje tu!
każdy będzie
mógł tu zawsze zajrzeć.. zajrzeć w serce 6g |
![]() 23.o6.2oo6r.'to już jest koniec. nie ma już nic. jesteśmy wolni. możemy iść..' też macie takie uczucie, że jutro znowu pójdziecie do szkoły, na lekcje? Cinek z Leszczem będą się bić i pani Tomalak, będzie krzyczeć 'ejże chłopcy!'.. na w-fie będziemy grać w noge! tak.. pani Łukaszewicz nam będzie sędziować kiedy 'coś szurnie'. na przyrodzie znów p. Bobryk opowie nam ciekawie jak to jest z chemią, na angielskim z panem Stefanowiczem będziemy się śmiać, na matmie kolejny 'ogólnie męconcy' temat z kostrukcji, a na histori.. piękna duża wystawa o PRL'u, którą przygotowała nam pani Fiedorczuk. wspominam nasze lekcje ze łzami w oczach. nie są to tylko łzy smutku, również radości.. na zakończeniu pierwsza się rozpłakałam. ale śmiałam się przez łzy! to było dziwne uczucie.. nie zapomne mojej kochanej 6g. szkoła podstawowa - piękny okres w moim życiu.. klasa VIg 2006-06-23 12:16:23 skomentuj (3) |
super_klasag@interia.pl
![]() Nasza szkoła to poemat (A szczególnie, gdy jej nie ma). Trzeba wstawać rano z łóżka, Chociaż miękka jest poduszka. Nauczyciel nie pozwala Ławek niszczyć i rozwalać. A nauka w naszej budzie, Idzie wszystkim jak po grudzie. Stąd ją często olewamy, Kiedy dobry humor mamy. Wolę raczej zjeść wątróbkę Niż z Polaka mieć klasówkę. To jest właśnie podstawówka, Często trafi mi się lufka. / frag. z ,,Dynastii Miziołków"/ |